Relacja z 1. edycji „Kursu pisania opowiadań – od Grabińskiego do Munro” (14.09-12.11.2020)

Kolejny rok współpracy przyniósł nam wyzwania, które zwieńczyły się wybuchem naszej radości, a powiedzielibyśmy, że szczęścia… po prostu szczęścia. Dziś opowiemy wam o tym, co było dla nas trudne, a co dało nam poczucie satysfakcji zawodowej i… prywatnej, osobistej, zwyczajnie ludzkiej satysfakcji. Zapraszamy do czytania!

Co słychać w Warsztacie Pisarza?

12 listopada 2020 r. ukończyliśmy prowadzenie pierwszej edycji autorskiego 6-tygodniowego „Kursu pisania opowiadań – od Grabińskiego do Munro”. W planowanie i organizowanie tego szkolenia adresowanego do prozaików włożyliśmy ogrom pracy, ale w trakcie przygotowywania materiałów dydaktycznych nie mieliśmy świadomości, jak udany projekt tworzymy. Jasne, zdawaliśmy sobie sprawę, że walczymy o wysoką i oryginalną jakość; że ciężko pracujemy nad wyjątkowym programem szkoleniowym, ale jednocześnie spoglądaliśmy na siebie samych z pokorą, miotały nami rozmaite wątpliwości, nie żałowaliśmy czasu na żarliwe dyskusje nad ostatecznym kształtem warsztatów i stylem ich prowadzenia. Doświadczaliśmy specyficznej mieszaniny, nierzadko sprzecznych, emocji – z jednej strony szliśmy tropem naszych zawodowych marzeń i aspiracji, wiedzieliśmy, dokąd zmierzamy i co pragniemy osiągnąć, z drugiej strony nie zachłystywaliśmy się idealizmem, tylko zmuszaliśmy do maksymalnych wysiłków względem budowania kursu. Ale to, co udało nam się stworzyć, przerosło nasze marzenio-oczekiwania…

…ponieważ to pisarze, którzy nam zaufali i zapisali się na te warsztaty, wypełnili je nie tylko życiem, ale też nadali im właściwe znaczenie – okazało się ono niezwykłe, absolutnie zachwycające… Jesteśmy im wdzięczni i szczęśliwi dzięki nim!

Jaka była pierwsza edycja naszego kursu pisania opowiadań?

Nasi kursanci udowodnili nam, że ta szaleńczo wręcz dynamiczna formuła kursu – ma głęboki sens i sprawdza się w praktyce. Wszyscy, i my, prowadzący, i grupa wspaniałych pisarzy, wysilaliśmy się ostro, tempo nauki oraz prowadzenia kursu było zawrotne, ale atmosfera wzajemnego zaufania, budowania zgranego środowiska literackiego, a także atmosfera wypełniona głodem zdobywania wiedzy i ćwiczenia jej w konkretnych zadaniach pisarskich – nie ustępowała. Sześć wspólnych tygodni spędziliśmy wspaniale – ponadprzeciętnie twórczo i ekspresyjnie. Pisarze biorący udział w tym szkoleniu czytali regularnie, z tygodnia na tydzień, opowiadania tuzów literackich, oglądali nasze filmy i słuchali naszych podcastów, następnie pisali swoje opowiadania w zadanej przez nas konwencji. My oboje także odrabialiśmy prace domowe razem z naszymi kursantami! Robiliśmy to na zmianę – raz jedno, raz drugie. Co poniedziałek spotykaliśmy się z całą grupą na konferencji online – potrafiliśmy spędzić w pokoju wirtualnym nawet trzy i pół godziny, tak wiele mieliśmy sobie wzajemnie do opowiedzenia, przekazania, podzielenia się…!

Nigdy nie zapomnimy tej – pierwszej – edycji naszego kursu pisania opowiadań. Nie zapomnimy dzięki pisarzom, którzy wzięli w niej udział, bo to właśnie oni – powtórzymy to ochoczo raz jeszcze! – wypełnili nasz kurs życiem i nadali mu właściwe znaczenie. Jesteśmy wzruszeni wrażliwością literacką całej tej – naprawdę niezwykłej pod wieloma względami – grupy twórczej i głęboko wdzięczni jej za zaangażowanie w nasz kurs. Dziękujemy tym pisarzom za ich proces wzrastania jako prozaików, który to proces tydzień po tygodniu dokumentował nam, że nasz kurs rzeczywiście działa, że ma moc wyzwalania w pisarzach tego, co najlepsze, co świetnie rokujące i cenne. A co sami pisarze mają do powiedzenia o naszym kursie, jak oni go odebrali i jak odczuli swój indywidualny rozwój pisarski – o tym możecie przeczytać tutaj, zapraszamy serdecznie do lektury udzielonych nam rekomendacji.

Trudności, które pragnęliśmy pokonać…

Co było najtrudniejsze dla nas jako autorów szkolenia? Najpierw wybór sześciu uznanych pisarzy, na podstawie których przekażemy kursantom konkretną wiedzę warsztatową – zapewniającą wymierne korzyści (na przykład takie jak umiejętność zarządzania fabułą opowiadania). Rozważaliśmy wielu różnorodnych twórców literatury pięknej i kapitalnie napisanej popularnej, kusiło nas, aby rozszerzyć program kursu o kilka tygodni, wreszcie doszliśmy do wniosku, że wolimy sprostać pierwotnej idei – w naszym zamyśle bowiem cały psikus kursu miał polegać na tym, aby program był zwarty najbardziej jak to możliwe, ale za to maksymalnie inspirujący i intensywny. I przy układaniu programu – to było dla nas najtrudniejsze: jak wybrać z całego oceanu bogactwa literatury rodzimej i światowej zaledwie sześciu pisarzy, którzy razem ustanowią skonkretyzowaną, spójną linię programową…? Dziś już wiemy – właśnie dzięki absolwentom naszego szkolenia – że „ugryźliśmy” ten problem dokładnie tak, jak sobie wymarzyliśmy i jak należało: od opowiadania grozy płynnie przeszliśmy do onirycznej, wspomnieniowo-refleksyjnej prozy poetyckiej, następnie odbiliśmy do realizmu magicznego, w obrębie którego trenowaliśmy umiejętności pisarza-obserwatora, potem zmieniliśmy kontekst literacki na humor, dowcip, ironię i sarkazm – tu przy okazji uczyliśmy się budowania akcji opowiadania za pomocą dialogu – później znów dotknęliśmy oniryzmu, tym razem w zupełnie innym kształcie, nowoczesnym, prostolinijnym i bardziej obyczajowym, wędrówkę przez wymienione konwencje zwieńczyła proza w pełni obyczajowa i maksymalnie prosta pod względem językowym i konstrukcyjnym, ale proza głęboka, pojemna, niebagatelna. Tę linię programową ustanowili dla nas wszystkich – i prowadzących, i kursantów – wybitni, uznani literaci: Stefan Grabiński, Bruno Schulz, Gabriel García Márquez, Anton Czechow, Haruki Murakami i Alice Munro. My, prowadzący, „tylko” omówiliśmy wybrane utwory literackie tych interesujących autorów…

„Tylko” bierzemy w cudzysłów, bo nie wstydzimy się powiedzieć głośno, że opracowanie dydaktyczne tak zróżnicowanych literacko opowiadań, dla których koniecznie postanowiliśmy znaleźć i ustalić określone pomosty znaczeniowe, i które to opowiadania wspólnie, zgodnie z naszą intencją, musiały dopełnić się wzajemnie, aby dopiero u mety tej podróży zapewnić kursantom pełniejszy obraz możliwości, metod rzemieślniczych stojących za budowaniem dobrej, wartościowej literatury… opracowanie tej drogi rozwojowej dla pisarzy było dla nas trudnym, naprawdę nieoczywistym wyzwaniem.

Musieliśmy uważać na mnóstwo aspektów literackich i pisarskich – od przekazania kursantom informacji na temat konwencji literackich, przez informacje na temat rodzajów i stylów narracyjnych, przez określenie możliwych do stosowania w gatunku opowiadaniu środków wyrazu i poetyckich, przez informacje o poprawnym zapisywaniu partii dialogowych, przez informacje o wpajaniu do opowiadań konkretnych schematów fabularnych, aż po zachęcanie do panowania nad objętością opowiadania i naukę kondensowania przemyśleń na piśmie…

Dodatkowa praca i materiały bonusowe…

Z czasem okazało się, że przygotowywanie materiałów dydaktycznych jest dla nas tak pięknie pochłaniające, że nie zawahaliśmy się dostarczyć kursantom także filmów i podcastów bonusowych – nadprogramowych, uzupełniających (oczywiście bez żadnych dodatkowych opłat!) – a wśród tychże nie zabrakło ciekawostek takich jak film o zasadach rządzących zapisywaniem dialogów; jeden z naszych kursantów, dziś już absolwentów, stwierdził, że według niego materiał ten jest wart każdych pieniędzy, ponieważ problem zapisywania dialogów badał od dłuższego czasu, korzystając z różnych artykułów zamieszczonych w sieci, a każdy z nich powodował kolejną dawkę poczucia zaprószenia tematu, zamiast rozjaśnienia, dopiero nasz materiał filmowy o dialogach dał temu pisarzowi czystą, użyteczną wiedzę praktyczną… A poza tym w paru materiałach dydaktycznych ukazaliśmy opowiadania wymienionych tu mistrzów literackich w szerszym kontekście – przedstawiliśmy je w korelacji z wybranymi dziełami malarskimi (znanymi obrazami), a nawet ze współczesnym utworem muzycznym…! Działo się – tyle możemy wam wyznać, i wyznajemy to z dumą. Ten kurs przebiegł tak wyśmienicie, że aż zapiera nam dech – oczywiście z zachwytu nad naszymi kursantami!

Jeżeli ty też zastanawiasz się nad tym, w jaki sposób mógłbyś wymiernie wzbogacić i ugruntować swoje pisarskie rzemiosło, jak mógłbyś wzmocnić swoje kompetencje czytelnicze, jak możesz pracować literacko zarówno samodzielnie, co w zespole – w którym rozwijasz zdolności formułowania i przyjmowania konstruktywnej, dobrej krytyki – nie zwlekaj: zapisz się na nasz „Kurs pisania opowiadań – od Grabińskiego do Munro”! Już dziś możemy cię poinformować, że jeszcze w roku 2020 – na dniach – uruchomimy przedsprzedaż drugiej edycji tego kursu, a jego prowadzenie rozpoczniemy na przełomie lutego i marca 2021 roku. Zaglądaj więc na nasze facebookowe strony, aby poznać wszelkie szczegóły na ten temat:

Wojciech Elszyn – warsztatpisarza.pl,

Justyna Karolak,

Fictomercial.pl.

Jeśli do tej pory nie zapisałeś się do naszych grup na Facebooku, zrób to koniecznie (tam też będziemy publikować bieżące informacje o naszych kursach):

Niebieskie pingwiny – w grupie literackiej zajmujemy się tematyką dobrych książek, dyskutujemy o rzemiośle pisarskim, dzielimy się swoimi tekstami prozatorskimi,

w grupie Redaktorzy, edytorzy, pisarze i inni – możesz uzyskać wsparcie językowe od doświadczonych redaktorów, korektorów i pisarzy.

Ach, cudowni pisarze…!

Jedno możemy ci obiecać już dzisiaj: ci cudowni ludzie, cudowni pisarze, którzy zaszczycili nas udziałem w pierwszej edycji kursu – przetarli szlak właśnie tobie. Dzięki tym ludziom, pisarzom zrozumieliśmy, dokąd faktycznie zmierzamy, co chcemy poprawić, usprawnić i jak powinniśmy, jako twórcy marki Warsztat Pisarza, postępować w przyszłości, by być sprawniejsi, ciekawsi w tym, co robimy… Nasze marzenia i plany są wielkie, ale już wiemy, że najzupełniej realne do wcielania – nasi absolwenci pierwszej edycji tego kursu przekonali nas, że warto nam zaufać, że warto oprzeć się na nas, że warto towarzyszyć nam w naszej chronicznej, nieuleczalnej miłości do literatury… Kłaniamy się Wam, drodzy Absolwenci, nisko!

O czym jeszcze w kontekście tego kursu chcemy ci niezbędnie powiedzieć, to fakt, że w kursie tym mieliśmy przyjemność, frajdę i zaszczyt współpracować z jakże różnorodnymi osobowościami twórczymi! Wśród uczestników pierwszej edycji tego szkolenia byli obecni filolodzy polscy i angielscy, doświadczeni pisarze, już wydający w modelu tradycyjnym, doświadczeni tłumacze i wydawcy, jak i autorzy początkujący, stojący dopiero na progu marzeń o byciu pisarzami. Wszyscy, ale to wszyscy – inspirowali się wzajemnie, czerpali od siebie nawzajem! Oboje konsekwentnie marzyliśmy o współpracy z taką właśnie grupą – zawsze chcieliśmy spotykać ze sobą pisarzy pasjonatów i amatorów z pisarzami doświadczonymi, ponieważ uważamy, że wymiana spostrzeżeń zachodząca pomiędzy tymi dwoma środowiskami pisarskimi może prowadzić obopólnie do nietuzinkowych inspiracji literackich i odkryć. I tak też odbywało się to w pierwszej edycji tego naszego szkolenia: zawodowcy czerpali świeże tchnienie, pilność obserwacji od pisarzy mniej doświadczonych, mniej doświadczeni uzyskiwali wsparcie emocjonalne i merytoryczne od zawodowców. Wszyscy byli dla siebie równorzędnymi partnerami w dyskusjach, nikt nie czuł się ani lepszy, ani gorszy. Dla nas jako twórców i prowadzących ten kurs – to największa nagroda i największe szczęście: już możliwość bycia świadkami tak sprawiedliwych, przyjacielskich relacji i konstruktywnych dyskusji byłaby dla nas prawdziwie zaszczytna, cóż dopiero być przewodnikami po tak przepięknie partnerskich wymianach myśli…!

Szczęśliwi i wdzięczni my!

Tak, mówiliśmy już, że jesteśmy szczęśliwi i wdzięczni, ale powiemy to raz jeszcze: dziękujemy Wam, drodzy Absolwenci pierwszej edycji naszego kursu pisania opowiadań – bez Was byliśmy zaledwie rozmarzonymi pracusiami, z Wami staliśmy się znowu o krok bliżsi wpajania do polskiego rynku warsztatów literackich kolejnych programów szkoleniowych nader uczciwych, solidnych, bogatych w treści, unikalnych, innych… To dzięki Wam odczuwamy dziś wielką odpowiedzialność, która nas nie przeraża, a motywuje i dodaje skrzydeł. To dzięki Wam rozumiemy dokładnie, dokąd idziemy. To Wy daliście nam siłę, sens i wskazaliście cel. To Wy jesteście naszym szczęściem i dumą… Dziękujemy!

I zapraszamy następnych śmiałków do rzucenia się w wir kolejnej przygody literackiej, warsztatowej razem z nami!

Justyna Karolak i Wojciech Elszyn

***

Nasze różne, różneee kursy…

Nie, „Kurs pisania opowiadań – od Grabińskiego do Munro” nie był pierwszym kursem naszego autorstwa. Nasz kurs „pierworodny” to „Roczny kurs pisarski”, którego druga edycja właśnie trwa w najlepsze. Absolwenci pierwszej edycji naszego szkolenia rocznego, a także jego recenzenci obsypali nas komplementami, za które bez ustanku jesteśmy wdzięczni, a które możesz przeczytać tutaj. W tym roku w obrębie rocznej przygody warsztatowej współpracujemy z nową, liczniejszą grupą pisarzy – do jakich wniosków ta druga edycja nas doprowadzi, na pewno opowiemy ci o tym w odpowiednim czasie.


Pracujemy nad kolejnymi kursami – w planach mamy wyjątkowe szkolenie pt. „Bohater literacki w drodze” oraz „Kurs pisania scen erotycznych” i… kilka innych ambitnych, niepowtarzalnych programów warsztatowych dla pisarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *